Hejka!
Najważniejsza impreza roku za nami. Emocje opadły i w końcu odpoczywam.Wszystko wszyło tak jak zaplanowałam bez większych wpadek i zmian. Goście dopisali-byli wszyscy zaproszeni co cieszy mnie przeogromnie. Prezenty trafione mały cieszy się bardzo. Jedzenie smakowało, tort również . Mój mały, wielki synek ma już rok cały pełny rok.... ten czas tak szybko leci. Niedziela nas bardzo rozpieściła, słoneczko i ponad 20 stopni więc większość dnia spędziliśmy na dworze. Zaostawim kilka zdjęć z tego ważnego dnia.
P.s. Zrobiłam swój pierwszy "słodki kącik/słodki stół"


A na koniec mój mały słodziak :)
buziaki
xxx












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz