Hejka !
I weekend za nami był bardzo ciepły, wręcz upalny, ale spędzony bardzo miło można powiedzieć że na wsi ;) Niespodzianka dla Mamy się udała z prezentu też bardzo zadowolona :) I tu obiecane zdjęcie bukietu róż. W całości jadalny i wykonany ręcznie. Nie jest idealny, ale pierwszy i robiony z sercem a chyba to jest najwazniejsze.
I mini trufelki które skojarzyły mi się z pewną zabawą z dzieciństwa "piekło niebo"
Nie tylko dla mamy były słodkości. Drugi tort komunijny tym razem dla 2 chłopaków Dominika i Damiana. waniliowy biszkopt z kremem oreo, który cieszy sie największa popularnością.
Był też tort dla starego znajomego w prezentcie od żony :) Solenizanta nie widziałam dobre 10 lat, ale mam nadzieję że mu smakowało . Waniliowy biszkopt z kremem czekoladowym wisniami bezą i nutką alkoholu :)
I to byłoby na tyle . Udanego tygodnia Kochani
Buzka
xxx








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz