poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wieczór Panieński na wesoło , naked cake , Chrzest Św.

Dawno nic nie pisałam więc nadrabiam zaległości :) Wakacje minęły, ale nie ma co się smucić jesień też może być piękna. Cały sierpień mam dwóch synów w domu więc duuużo się dzieje i głośno .
Projektów było mało ponieważ odpoczywaliśmy rodzinnie to tu to tam :) 

Pierwszy tort jaki chcę Wam pokazać to mój pierwszy taki tortowy kształt i ciesze się że był w charakterze bajkowym :)
Waniliowy biszkopt i krem oreo 




Były też dwa nagie torty pierwszy był niespodzianką dla moich rodziców na 34 rocznicę ślubu :) 
Był też nowy smak śmieankowy z mascarpone i świeżymi owocami (maliny i borówka) 
do tego biszkopt makowy :) oblany czekoladowym ganache.


Drugi był urodzinowy.





Ostatni był na Chrzest Św. Gabriela





Beczułka będzie dziś ostatnim tortem :) 
Tu była śmieszna historia bo starałam się by był jak najbardziej prosty i idealny a klientka oczekiwała tego pokrzywionego z którym tyle walczyłam hehe ale ostateczny efekt spodobał sie:)




A tu dla porównania ten pierwszy który nie do konca miał tak wygladac :)



To wszystko na dziś 
Buziaki
xxx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz